Aktualności

          • Wyróżnienie dla Kamili w powiatowym konkursie "My jednak czytamy”!

          •       Nasza uczennica klasy VIII - Kamila Czochrowska – już po raz drugi została wyróżniona w X Międzyszkolnym Konkursie Czytelniczym "My jednak czytamy” organizowanym przez II Liceum Ogólnokształcące w Krasnymstawie.

             W tym roku szkolnym - Kamila napisała recenzję książki, która nawiązuje do wierzeń słowiańskich i pochodzi z cyklu "KWIAT PAPROCI”. Gratulujemy sukcesu, a poniżej prezentujemy nagrodzoną pracę, wierząc, że i naszych uczniów zachęci ona do przeczytania tej niezwykłej książki!

            M.Bl.

             

            Tom I „Szeptucha

                 O, bogowie! Nie sądziłam, że tematyka wierzeń słowiańskich - przedstawiona              w obecnych czasach - może tak wciągnąć…Do książki podeszłam sceptycznie, ale pomyślałam, że warto sięgnąć po coś innego,  a nuż… i nie pomyliłam się!

                Mamy Królestwo Polskie w XXI wieku. Mieszko I nigdy nie przyjął chrztu… Nadal rządzi dynastia Piastów z miłościwie panującym monarchą – Królem Mieszkiem XII. Naród wciąż wierzy  w wielu pradawnych bogów i praktykuje słowiańskie zwyczaje.

                Właśnie w takim świecie żyje moja bohaterka - Gosława Brzózka, która po ukończeniu studiów lekarskich, z wielką niechęcią jedzie na obowiązkowe praktyki do wiejskiej szeptuchy, która jest czymś w rodzaju… połączenia zielarki, ratownika medycznego i lekarza pierwszego kontaktu. Szkoli się pod okiem Baby Jagi i zgłębia wiedzę na temat ziół, leczniczych naparów i różnorodnych maści. Czegóż ona się tam nie uczy! Od początku jednak pała niechęcią do tego całego przedsięwzięcia i gdyby mogła, odpuściłaby sobie te atrakcje. Rok w Bielinach, na odludziu, w cieniu Łysej Góry, wydaje się Gosi – niestety - kompletną stratą czasu!

                Oprócz dziewczyny, w książce mamy przeróżnych bohaterów, od tych z krwi i kości jak Jarogniewa czy Mieszko - przez słowiańskie demony takie jak ubożątka, rusałki, wąpierz czy utopiec, aż po słowiańskich bogów - na czele z Welesem i Świętowitem. Tak, tak… - przekrój postaci jest imponujący!

            Jarogniewa, nasza szeptucha, ma ciężkie zadanie! Musi nauczyć w miarę wszystkiego, co umie dziewczynę, która do tej pory mało miała do czynienia z życiem na wsi. Trzeba wdrożyć ją w to życie, zwyczaje, nauczyć łączyć zioła, robić wszelkie napary, zaznajomić z przesądami i innymi praktykami, jakich używa na co dzień. A Gosia do łatwych uczniów nie należy - boi się i brzydzi tego, co ją spotyka na każdym kroku!  Kleszcze to jej wróg i najchętniej wyszłaby do lasu w szczelnym ubraniu, by nic się pod nie nie wkradło! Brrr…   W drodze do szeptuchy spotyka jednak bardzo przystojnego Mieszka, który sam pobiera nauki  u miejscowego wróża - Mszczuja  w Bielinach.

            Gosia - kompletnie niczego nieświadoma – spotyka, co jakiś czas "dziwnych" ludzi, którzy albo się nie odzywają, tylko mruczą coś pod nosem, albo mówią do niej dziwne rzeczy, których ona sama nie bierze pod uwagę. Po jakimś czasie okazuje się, że ci, którym ufała - nie są tymi, za których się podają, a ci ,,dziwni” ludzie - są kimś więcej niż tylko ludźmi.  Takie to dziwne  i jednocześnie fascynujące!

                  Na dodatek, wszystko związane z pogańskimi wierzeniami – niby poważne, a  opisane jest dosyć komicznie – te tańce  na cmentarzu, szeptucha dająca dziwne porady przerażonym klientom, bogowie, w tym Świętowit, wyglądający na bezdomnego czy warszawiacy z budzikiem brzmiącym jak zarzynany kogut.

                 Połączenie dawnych czasów ze współczesnością (samochody, komórki itd.) stało się zabiegiem bardzo ciekawym. Fabuła powieści wciągnęła mnie od pierwszej strony i trudno mi  było się od niej oderwać. Znalazłam w tej książce to, czego zawsze poszukuję w literaturze    o słowiańskiej tematyce: solidną porcję zielarstwa - czy raczej znachorstwa, spotkania z licznymi słowiańskimi bóstwami (Swarożyc, Leszy czy rusałki) i całą gamę słowiańskich tradycji i obyczajów. Na uwagę zasługuje lekki styl z ogromnym poczuciem humoru, co sprawiało, że niejednokrotnie wybuchałam głośnym śmiechem…

                 Podsumowując, oceniam tę książkę na 10 i gorąco polecam każdemu, kto pragnie zanurzyć się w słowiańskim klimacie, i spędzić czas w świetnej atmosferze. To książka, która rozbudza ciekawość, bawi, zachwyca i... trochę straszy! Ale przecież lubimy się bać! Zachęcam wszystkich do lektury i poddania się urokowi słowiańskiej, alternatywnej rzeczywistości…

                                                                                   Autor: Kamila Czochrowska

          • Dzień Kobiet

          • 9.03.2026

            8 marca obchodzimy Dzień Kobiet. To wyjątkowa okazja, aby okazać szacunek i wdzięczność wszystkim Paniom i Dziewczętom w naszej szkole – nauczycielkom, pracownicom oraz koleżankom z klas.

            Z  tej okazji składamy najserdeczniejsze życzenia: dużo zdrowia, radości, uśmiechu na co dzień, spełnienia marzeń oraz wielu sukcesów w życiu szkolnym i osobistym. Niech każdy dzień przynosi Wam wiele powodów do dumy i radości.

            Wszystkiego najlepszego!

          • Tydzień życzliwych serc

          • 13.02.2026

            W dniach 9–13 lutego nasz oddział przedszkolny brał udział w mini projekcie edukacyjnym pt. „Tydzień życzliwych serc”, którego celem było promowanie życzliwości, empatii, szacunku oraz budowanie pozytywnych relacji między przedszkolakami. Podczas realizacji projektu poruszyliśmy tematy związane z życzliwością, tolerancją i wzajemną pomocą. Dzieci aktywnie uczestniczyły w rozmowach oraz zabawach integracyjnych. Wspólnie wykonaliśmy plakat pod hasłami: „Drzewo życzliwości”, które stało się ozdobą naszej sali i symbolem dobrych relacji w grupie. Wykonaliśmy również zadania „Kwiat dobroci” czy „Pomocne dłonie” . W trakcie zabaw przeprowadziliśmy gry edukacyjne „Memory obrazkowe”. Każde dziecko miało możliwość wykonania oznaki życzliwości dla wybranego kolegi lub koleżanki, wylosowania miłego słowa i przekazania go dalej. Zrealizowaliśmy również zadania w ramach modułu „Przyjaciel”. Dzieci stworzyły „Łańcuch dobrych uczynków”, który symbolizował, że każdy życzliwy gest buduje wspólnotę. Podczas zadania „Komplementy” przedszkolaki uczyły się dostrzegać w innych pozytywne cechy i wyrażać je w serdeczny sposób. W ramach aktywności „Złap dobro” dzieci rozpoznawały sytuacje pełne życzliwości i uczyły się empatycznego reagowania w codziennych relacjach. Projekt był wartościowym doświadczeniem, które przyczyniło się do rozwijania kompetencji społecznych oraz wzmacniania atmosfery akceptacji i wzajemnego szacunku w grupie.

            AD

          • Innowacja Pedagogiczna

          • W dniach 20.10–14.11.2025 r. oddział przedszkolny realizował Innowację Pedagogiczną „Sprawne rączki przedszkolaka”. Głównym celem działań było usprawnianie motoryki małej oraz rozwijanie samodzielności dzieci w codziennych czynnościach. Podczas realizacji innowacji zrealizowano cztery bloki tematyczne: „Samodzielny przedszkolak”, „Sprawność manipulacyjna palców i dłoni”, „Zabawy rozwijające zmysły” oraz „Małe dzieła wielkiej wyobraźni”. Dzieci ćwiczyły m.in. sznurowanie butów, zapinanie guzików, wykonywały nawlekanki, wklejanki, przeplatanki oraz zadania wymagające wycinania. Układały zamek z klocków, tworzyły różnorodne wzory z grochu, a także wykonały pomarańczowego jeża. Dużym zainteresowaniem cieszyły się zadania matematyczne, takie jak „Klamerkowy jeż”. Przedszkolaki tworzyły również pachnące ciastoliny oraz tęczową galaretkę sensoryczną. Największą frajdę sprawiła dzieciom zabawa z wykorzystaniem butelek. Realizacja innowacji dostarczyła dzieciom wielu nowych doświadczeń oraz przyczyniła się do rozwoju sprawności manualnej, koordynacji wzrokowo-ruchowej i kreatywności.

            AD